Aukcje a sklepy – jak to w końcu jest?

{ Opublikowany 08/02/2007 przez Maciej Ziemczonek }
Kategorie : E-commerce w Polsce

Money.pl przy współpracy z eCard przygotowało raport dotyczący płatności w internecie.

Czytam i … coś tu nie gra. W sklepach internetowych kupuje więcej (24,5%) internautów niż na aukcjach (20%)? Dziwne – bo inne wnioski płyną chociażby z raportu Gemiusa E-commerce w Polsce 2006. Tam aukcje są zdecydowanie popularniejsze.

Zestawienie odwiedzalności największych polskich sklepów i Allegro oraz ilości sprzedanych towarów (Allegro podawało takie dane, udostępnia je na bieżąco Merlin) również nie pozostawia wątpliwości co do tego, kto jest faktycznym liderem.

Skąd więc te rozbieżności? Proporcje powinny być przecież podobne. Czy różnice wynikają z innego definiowania określonych sytuacji (zakup w internecie, zakup na aukcji, zakup w sklepie), czy też oba badania dają po prostu odmienne wyniki? Jeśli wyniki się różnią, to dlaczego?


Ilość komentarzy: 7

  1. Być może chodzi tu o sposób zadawania pytań i stwierdzony już jakiś czas temu fakt, że wielu kupujących na Allegro nie traktuje zakupów jako udziału w aukcji – bo niby i dlaczego skoro kupują z opcją „kup teraz” – ale od sklepu.

  2. Przepraszam, ale wydaje mi się że autor źle odczytał wyniki badań. Dane dotyczą: 24.51% to odsetek internautów którzy robią wogóle zakupy w internecie ( tam nie jest podane że w sklepach int.) a 19,70% z nich robi zakupy w aukcjach. Tak przynajmniej ja to odczytuję.

  3. W raporcie jest wprost napisane, że 24,5 proc. internautów kupowało w sklepach internetowych. Nie ma tu więc błędnego odczytania. Po prostu dane z tych dwóch badań się różnią – i to jest w tym naciekawsze.

  4. Fakt, cosik tu nie pasi w tym raporcie.

  5. Gemius podsumował oglądalność… oraz „preferencje deklarowane” (bo w żaden sposób nie faktyczne – http://tinyurl.com/33rbxc ). Money.pl i eCard interesowały się przepływem kasy. I mają rację. Ludzie wolą sklepy niż aukcje, tak jak wolą supermarkety od bazarów.
    Podam może głupi przykład, ale jednak potwierdzający prawdziwe preferencje internautów:
    http://tinyurl.com/3cx7ld

  6. Mierzenie popularności sklepów oraz aukcji w obu badaniach opiera się na analizie deklaracji- różne są tylko metody zbierania i badania tych deklaracji.

    Co do Google Trends – nie wiem, czy porównywanie hasła „aukcje” i „sklepy” pokazuje rzeczywisty obraz. Bo można także zestawić ze sobą adresy internetowe i zobaczyć całkiem inne realia.

  7. Allegro to 80% aukcji w Polsce. Marlin to kilka procent (a może mniej) udziału w obrotach polskich sklepów internetowych.

    Wierzę w dane eCardu.

Napisz Komentarz