PKO, czyli Patrz Kto Opowiada
Jak szybko dowiedzieć się co złego/dobrego dzieje się w mojej firmie? Niepotrzebne ankiety, rozmowy z podwładnymi, skrzynki kontaktowe, podglądanie e-maili i inne dziwne wynalazki – teraz wystarczy wejść na forum (natrafiłem na nie dzięki liście mailowej InternetPR).
Forum przeglądnąłem pobieżnie, poza tym nie wiem tak naprawdę w jakim stopniu jest ono reprezentatywne i kim są wypowiadające się tam osoby. Niemniej – forum funkcjonuje, jest otwarte dla każdego z ponad 10 milionów internautów, pojawiają się kolejne tematy i posty – to już baaardzo dużo, zwłaszcza w konteście wizerunku banku elektronicznego do potęgi ENTER :)
Z drugiej strony – pojawiające się w toku dyskusji treści niosą bardzo dużo cennej wiedzy, która może stać się podstawą do wprowadzania zmian, oczywiście na lepsze. No bo czy nawet przy oficjalnym zagwarantowaniu swobody wypowiedzi i braku konsekwencji w firmowym intranecie pracownicy zawsze będą chętni do dzielenia się swoimi uwagami? Co z sytuacjami bardziej dramatycznymi? Co z układami i układzikami?
Tutaj pozwolę sobie zacytować jedną z wypowiedzi z forum, której autorem jest czlowiek_z_gory :
Jestem za tym by to forum pozostało otwarte. Nie trafił bym w życiu na forum zamknięte,to raz. Dwa: pierwszy raz usłyszałem coś o jakimś Lux medzie. Dalej, mogę dowiedzieć się coś o CRW, CRB itp. Ja już wiem, ale reszta? Przy zamkniętym forum trafi do nas mniej pracowników. Zamknięcie się we własnym gronie na forum na ręke będzie tylko naszym mocodawcom, nie nam.
Choć to może sprawa marginalna wobec rozmiaru organizacji, jaką jest PKO BP, pokazuje jednak, jaką sieć ma moc. Wyświechtane już hasła opisujące “nasze” medium: wolność, natychmiastowość, skala, zaangażowanie twórców i odbiorców, itp. znajdują swoją realizację w tym właśnie miejscu. Po prostu, bez zadęcia, zwyczajnie – internet działa :)
Wpisy w RSS