Dom Zdrowia
Dom Zdrowia mocno się rozwija, o czym pisze Biznesnet.pl. Parę ciekawostek ze wspomnianego artkułu:
>> sprzedaż internetowa na rynku kosmetycznym może osiągnąć 5-10% wartości całego rynku
>> wartość internetowej sprzedaży leków na receptę szacuje się na 1-3% wartości rynku
Zainteresowałem się również wspomnianą ideą posiadania przez firmę kilku e-sklepów oferujących asortyment dla różnych grup odbiorców (jak na przykład wspomniane w artykule dojrzałe kobiety oraz młodzież). Czy takie podejście się sprawdzi? W jakim okresie polski rynek internetowej sprzedaży leków i kosmetyków osiągnie dojrzałość swojego zachodniego odpowiednika? Czy przy starcie lepiej tworzyć strategię od razu uwzględniającą trendy z zagranicy i do niej “przekonywać” klientów, czy też na początku zawężyć działalność do jednego siedliska i potem ewentualnie tworzyć nowe, wyspecjalizowane już sklepy?
Wpisy w RSS
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze :-)
Żaden “maluch” nie będzie miał kasy by bawić się w targetowanie (wielu) witryn, każdą na różne grupy wiekowe. A “maluchów” jest zdecydowana większość.