Magiczna szóstka
Badania brytyjskiego rządu wykazały, iż połowa Brytyjczyków regularnie odwiedza tylko 6 stron internetowych.
Zakładając identyczny trend w Polsce (czyli że każdy z internautów będzie średnio dziennie odwiedzał coraz mniej stron, spędzając na każdej z nich coraz więcej czasu), co oznacza to dla firm internetowych?
Według mnie to jasny sygnał, iż patrzenie na internautę przez pryzmat jego lojalności musi stawać się zjawiskiem powszechnym. Z biegiem czasu coraz trudniej będzie bowiem zdobywać nowych “klientów” – starzy będą przyzwyczajeni, związani i niechętni zmianom; nowi natomiast chętniej skorzystają ze “zbiorowego doświadczenia” użytkowników starych i wklepią adresy polecanych przez nich serwisów. Rosnąca świadomość użytkowników internetu to też większa odporność na działania marketingowe, coraz lepsze rozeznanie rynkowe i rosnąca skuteczność w wyszukiwaniu oraz przetwarzaniu informacji.
Myślę, że warto już teraz zwyczajnie zacząć dawać klientom więcej, niż się spodziewają. Paradoksalnie, nie jest to takie trudne :)
Wpisy w RSS